Było lakonicznie do tej pory, bo byłem w trakcie zmieniania formy bloga. Teraz będzie skierowany do opinii publicznej :) Po prostu będę dzielił się z Wami moimi przemyśleniami i prostymi radami dotyczącymi uczenia się.
Doszedłem do lekcji dwudziestej i wiem, że w weekend muszę zrobić dogłębne powtórzenie. Za mało jest ćwiczeń w tym Assimilu, ja za rzadko je wykonuję (nie robię wypełniania zdań pinyanem) i bardzo szybko mknę przez kolejne lekcje. Przyjemne uczucie być prawie w połowie.
Znalazłem "Mówimy po chińsku" w pdf na chomikuj.pl. Bardzo fajny skan, po polsku. Jeszcze nie przeglądałem ale wiem, że podręczniki z tej serii bardzo mi się podobały. Moja siostra uczy się z niego angielskiego, ja zaczynałem przygodę z francuskim i niemieckim. Wszystkie mają bardzo przystępną formę dla samouka. Jest dużo więcej ćwiczeń i gramatyki co będzie plusem, bo nauka przez "Asimilowanie" po prostu nie wystarcza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz