poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Zaczynamy

Co chcę zrobić? Chcę sprawdzić swoją siłę woli. Spodobała mi się kiedyś idea pisania codziennie postu związanego z jakimś tematem jako doping. Chciałem też kilka razy uczyć się chińskiego, żeby chociaż poznać jak on wygląda. Chcę przetestować język chiński pod kątem moich umiejętności. Chcę do końca wakacji przerobić pierwszy tom Assimila po francusku "Le Chinois sans peine". Byłby to mój trening francuskiego jako dodatek jak i odpoczynek po miesięcznym super intensywnym kursie sierpniowym. Wrzesień akurat byłby poświęcony chińskiemu. Blog jest prywatny, inni nie mają do niego dostępu. Czasami będę zwracał się do mojego skarbu, bo tylko Ty się liczysz :) Nie chcę, żebyś wiedziała dziś o moim zamiarze, bo nie chcę wyjść na niewyparzonego młodzieniaszka który co miesiąc zaczyna inny język. Szczególnie, że zrezygnowałem z niemieckiego niedawno.Wolny wrzesień, wola ręka. Dobrze jest wiedzieć, że chiński to nie mój język i nigdy w życiu nie żałować nieuczenia się go, prawda?

1 Tom Assimila zawiera 49 lekcji. Dziś jest 12 sierpnia. Naukę zaczynam od jutra. Do końca września zostało mi licząc od jutrzejszego, pierwszego dnia zajęć 50 dni.

Jestem Adam i dopinguje się do działania (nie wiem jak to działa).

Bloga piszę też oczywiście dla Ciebie. Nie wiem kiedy Ci go pokażę. Na pewno nie później niż pod koniec września, najprawdopodobniej dużo wcześniej. Chodzi o to, żeby zataić proces nauki żeby nie wyjść na niedojrzałego i żeby tym zatajaniem ciągle się z Tobą dzielić. O.

Mam nadzieję, że jak przeczytasz blog to powiesz że nie wymyśliłęm tego najgorzej.


ęiC mahcoK!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Moje zdjęcie
Computer Geek, Austrian School of Economy preacher, Praxeology user.